Czy tłuszcze są zdrowe?
eonsekwencji zdrowotnych, związanych z nadmiarem spożywania tłuszczów, jest świadom niemal każdy. Lekarze i dietetycy głośno przestrzegają przed wysokim cholesterolem i zmianami miażdżycowymi, które są efektem tłustej diety charakterystycznej dla współczesnych, wysokorozwiniętych społeczeństw.
Zła sława tłuszczów przesłoniła jednak inny, pozytywny aspekt dietetyczny – tłuszcze są niezbędnym do przeżycia i utrzymania organizmu w dobrej kondycji składnikiem pożywienia: zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe oraz pełnią funkcję nośnika witamin A, D, E i K. Jest to również bardzo wydajne źródło energii, które dopiero spożywane w nadmiarze, gromadzone jest w organizmie jako niepożądana, nie tylko przez płeć piękną, tkanka tłuszczowa. Krótko mówiąc – tłuszcze jeść trzeba i to codziennie. Trzeba tylko wiedzieć ile, jakie i do czego.
Ile kalorii mają tłuszcze?
Według zaleceń żywieniowych, spożycie tłuszczów nie powinno przekraczać 30% całkowitej energii pożywienia, ale jednocześnie ilość ta nie powinna być mniejsza niż 20% dziennego zapotrzebowania na kalorie.
Kaloryczność czystych tłuszczów, czyli olejów roślinnych i rybich oraz smalcu i masła klarowanego jest zbliżona i ma wartość od około 860 do 900 kcal (w 100 g).
„Najchudszymi” tłuszczami są margaryny roślinne, których energetyczność wynosi nieco powyżej 700 kcal. Natomiast 100 g zwykłego masła odpowiada za dostarczenie organizmowi około 750 kcal.
Ważne jednak jest nie tylko to, żeby nie przekraczać zalecanej ilości tego składnika diety, ale również wyważyć proporcje między konkretnymi rodzajami (…).
Funkcjonujący w powszechnej świadomości podział na tłuszcze zwierzęce i roślinne, przy jednoznacznym potępieniu (pod względem dietetyczno-zdrowotnym) tych pierwszych i bezwzględnej akceptacji tych drugich, nie jest do końca prawdziwy. Wszystko zależy od tego, do czego i w jaki sposób tłuszcz będzie wykorzystywany.
Oczywiście tłuszcze zwierzęce nie mają wśród dietetyków i lekarzy dobrej opinii, ale zdarzają się sytuacje, kiedy ich zastosowanie okazuje się mniej szkodliwe niż zastosowanie większości powszechnie akceptowanych olejów roślinnych. Ilustracją tego problemu jest na przykład smażenie w głębokim tłuszczu. Jeśli już mamy ochotę na coś niezdrowego, „bo po prostu jest to smaczne” (np. tłustoczwartkowe faworki), wtedy do smażenia lepiej użyć smalcu! To nie jest żart. Chodzi o to, że pod wpływem wysokiej temperatury zawarte w olejach nienasycone kwasy tłuszczowe stają się szkodliwe (rakotwórcze). W tym przypadku zaletą smalcu jest to, że nie zmienia swojej struktury pod wpływem wysokiej temperatury a co za tym idzie nie niesie ze sobą ryzyka nowotworowego. Z drugiej jednak strony, smalec nie jest tłuszczem zalecanym zwłaszcza osobom zagrożonym chorobami układu krążenia. Umiar jest zatem najlepszym przyjacielem diety tłuszczowej.
Warto wiedzieć: W jakich produktach zawarty jest tłuszcz ukryty?
Podobne artykuły: | Polecamy: |



